A jednak można
- jeśli się tego chce
 – (Stare i nowe życie alkoholik
a).  

Nowa książka Zygmunta Piaseckiego

artykuł

 

Spojrzenie Zygmunta Piaseckiego na biedę

 

Podczas naszej rozmowy z Zygmuntem Piaseckim rozmawialiśmy także o elementach pojawiającej się biedy. Zygmunt przekazał mi swoje spojrzenie w formie felietonu. Przekazuje te dywagacje do oceny czytelników.

 
 ISTOTA  BIEDY

 

 Istotą biedy jest przede wszystkim niesprawiedliwy podział tego, co daje nam dobrotliwa natura, i co sami wytworzymy.  Gdyby biedniejsza większość znała swoją siłę i odpowiednio umiała ją wykorzystać nie musiałaby żyć w biedzie. Jesteśmy narodem bardzo religijnym, a podobno ten, co sobie nie radzi w życiu oddaje się woli bożej. Wszystko, co go spotyka przyjmuje, jako dopust boży Wielu zwraca się do Boga i zawsze chce być wysłuchana. Mają żarliwe żądania i wierzą w to, że Bóg nie ma nic innego do roboty, tylko słucha modlitw dotyczących ich kłopotów zdrowia i życia .Ludzie lękają się o nieznane mają lęk nie pewności. Zbijają się w kościele w stada jak zalękniona zwierzyna-razem czują się bezpieczniej. Jest to stan, w którym nie ma nadziei na radykalną zmianę ludzkiej niedoli i uwolnienia człowieka od lęku Polacy żyją światem stworzonym przez Boga, więc nie żyją przyszłością, bo Bóg przyszłości nie stworzył.

  

Dopiero na drugim świcie biedaków czeka zasłużona nagroda.                                                                                                                                                                                                           

Ludzie biedni zachowują się jakby w siebie przestali wierzyć. Brakuje im odwagi, żeby spojrzeć w twarz rzeczywistości. Niepewność losu sprawia, że ludzie biedni nie snują dalszych planów. Z braku nadziei nie mają marzeń. Brak życiowych sukcesów chroni ich od rozczarowań. Czują ulgę, gdy mogą obciążyć winą innych za swoje nieudane życie. Tracą wiarę, wszystko dla nich staje się obce, nieprzyjazne, wrogie. Żyją dniem dzisiejszym-jakby nie było jutra. Wiodą szare, wyprane ze wszystkich barw życie. Ich dzieci mają oczy cierpienia i smutku. Czekają na kromkę chleba na zmianę zniszczonej odzieży, z której wyrosły.  Czują się gorsi. Są zawstydzone swoim ubóstwem spada ich poczucie własnej wartości Biedni na śmietnikach odzyskują to, co bogaci zmarnowali, Jeśli biednym udaje się jakoś wegetować to tylko dzięki pomocy emerytów Biedni pomagają jeszcze biedniejszym, bo w nich zachowało się uczucie empatii. Biedni ze swoją biedą nie obnoszą się, zaś bogaci nie chcą ich zauważać, Jeśli trzeba o biedzie mówić, to wtedy twierdzą, że biedni sami są sobie winni, że nieroby, że pijacy. Jeśli nawet tak jest to przecież wina ojców nie jest winą dzieci .Powszechnie uważa się, że ludzie biedni żyją gorzej , ponieważ są gorsi. Cały świat tak myśli i nie może się mylić. Świat tak myśli raczej w poczuciu lepszości i gorszości ,a nie w poczuciu dobra i zła. Wciąż funkcjonuje wredne powiedzenie 'my elita, a wy to plebs. Ludzie nie mogą uwolnić się od brzydkiego uczucia wyższości, Istotnymi jednak przyczynami ludzkiej biedy są; brak pracy, niskie zarobki (Czynnikami blokującymi wzrost płac są między innymi, umowy cywilnoprawne tzw. umowy śmieciowe. Bogatym-sprawującym władzę nie przychodzi pomysł, by tak organizować gospodarkę, żeby umożliwić pracę zarobkową wszystkim, co chcą pracować. Żeby wprowadzić system finansów publicznych, który sprawiedliwiej podzieli dochód narodowy .W stosunkach między bogatymi, a biednymi zawsze brakowało empatii. Nie było jej nawet w Żydowskiej diasporze Przed świętem Paschy-opowiadał Buber rabbi ( chodzi o Aftalego sadyka z Rabczyc) przypomniał Żydom, że wino i maca bardzo zdrożały, że bogaci powinni pomóc biednym .I co -spytała żona, kiedy wrócił z bożnicy .Załatwiłeś sprawę?. W połowie- odparł rabbi daje. Swój ból i wściekłość opisuje w książkach i biedacy, mianowicie już chcą wziąć .Jak będzie z drugą połową, czy bogaci zechcą im dać tego jeszcze ni wiem ( Hanna Krall Taniec na cudzym weselu).Bogaci nie chcą oglądać nędzy tego świata, deptanej ludzkiej godności, wolą oglądać kolorowy rynek Według Stanisławy Golinowskiej mamy najwyższy wskaźnik nierówności dochodowej Giniego w Unii Europejskiej z wyjątkiem Portugalii, a porównanie z innymi krajami Europy Środkowej brzmią wręcz niewiarygodnie. Nastąpił katastrofalny spadek budownictwa mieszkań dla mniej zamożnych. Powszechną praktyką jest drogie budownictwo dla klasy średniej i wyższej .W konsekwencji powstały dwie kultury życia o cechach dziedzicznych, dwie odmienne społeczności odgrodzone od siebie wysokimi parkanami, pękiem kluczy, liczną policją prywatną, elitarnymi szkołami i ekskluzywnymi gabinetami zdrowia.                                                                                                              

 

Że jest złe wszyscy wiedzą, tylko, że ta wiedza nic nie zmienia. Prawda jest taka, że nie jesteśmy wszyscy równi i należy się zastanowić jak wykorzystać tą naturalną różnicę, a nie jak zrobić wszystkich równymi. Wykorzystać różnice -płacić za konkretną wykonaną pracę przy pełnym zatrudnieniu. Lewica pod przywództwem Leszka Millera utraciła swój dobry wizerunek.W SLD brakuje ideologii, nastąpiła utrata powinności i teraz garstka lewicowych ideowców ma ratować biedotę, która nijak nie uznaje ich za swoich. Dziś wielu ludzi o poglądach lewicowych czuje się zmęczonych i zniechęconych głupotą dużej części społeczeństwa. Nie otrzymuje tego, co felietonach, których ludzie biedniejsi nie czytają, bo to ich nie obchodzi-taką mają naturę. A przecież odczytywaliby losy znaleźliby szyfr do poprawy swego życia.” Czemuś biedny boś głupi, a czemuś głupi boś biedny. Biedniejsi nie czują potrzeby, aby taki swój szyfr odkryć, ignorują wszelkie głosy, bo nie są w stanie ich pojąć Intuicja nie ma wsparcia wyobraźnią. Są ludzie, którzy mają uczucie potrzeby, ale nie mają myśli jak to osiągnąć. Brakuj im wiedzy jak to zrobić, gdzie szukać szyfru. To jest taka niemoc przezwyciężania. Żeby pojąć świat, w, którym żyjemy trzeba czytać. Czytanie feminizuje się. Kobiety są coraz mądrzejsze, a reszta mózgów śpi mocnym snem i ni wie jakie grozi im niebezpieczeństwo w ludzkim ZOO. Zwykle, jeśli się czegoś ni wie i w porę złu nie zapobiegnie, to następuje cierpienie. Ludzie biedni najlepiej potrafią głosować nogami -nie chodzą na wybory. Ludzie bardzo często żyją źle z własnej winy, bo nie ma skutku bez konkretnej przyczyny. To jest okrucieństwo losu.                             

Wielu ludzi nie rozumie, że PO i PiS są partiami prawicowymi.  Biedota czekać będzie, aż kapitalizm wyhoduje liczniejszą grupę socjalistów lub komunistów, którzy ratować będą biedniejszych przed wyzyskiem. Przyjdzie czas ,w którym antychryści uwolnią od biedy bogobojną większość Polaków.

 Artykuł


Rozmowa z Zygmuntem Piaseckim o jego książce

 

 

Od publikacji książki „Starość może być radosna” i „A jednak można”, których autorem jest Zygmunt Piasecki minęły dwa lata. Postanowiłem na ten temat porozmawiać z jej autorem. A oto ta rozmowa.

 

 

KS.

Co dziś, po dwóch latach publikacji książki "Starość może być radosna" chciałby pan powiedzieć czytelnikom?

 

ZP.

Na ogół boimy się starości. Tkwi w nas strach przed śmiercią-nawet dobrą (w tym jest mądrość natury) A wszystko dla tego, że do starości słabo się przygotowujemy. Pytanie ? Jak się nie starzeć" zastąpić pytaniem " Jak starzeć się dobrze ", czyli twórczo i aktywnie?  Jeśli zadbasz o siebie, to możesz być długowiecznym, starość może być radosna, a śmierć dobra. Długowieczność, to skutek uboczny dbania o zdrowie, zaś dobra śmierć jest nagrodą za długowieczność. Uczeni biologowie twierdzą , że człowiek taki jaki jest teraz ,jest zaprogramowany na około 120 lat życia. Dla długowiecznego człowieka charakterystyczne jest wyczerpanie woli życia. Gdy nasycenie życiem staje się prawie powszechne śmierć staje się mniej straszna. Bywa, że życie może być bardziej okrutne od śmierci. Jeśli chcesz radzić sobie z życiem, to musisz nauczyć się radzić sobie ze śmiercią. Nie myśl o niej. Śmierć nie jest istotna. Istotne jest godne życie do śmierci. Starość zabiera młodość, ale daje doświadczenie i rozum. Staraj się udowadniać sobie i światu, że jesteś sprawny i wartościowy. Staraj się, aby nie wypalić się psychicznie. Myśl o tym, co w życiu Tobie się udało. Dobrze jest mieć przyjaciół i cel życia. O tym właśnie jest książka " Starość może być radosna".

                            

KS.

Czytając książkę pt. 'A jednak można", ma się odczucie, że odnosi się pan z pewną niechęcią do przemian ustrojowych w Polsce po 1989 roku.

 

ZP.

Uważam , że rewolucja w latach osiemdziesiątych była zakłamana, bo już w chwili swoich narodzin, jej inspiratorami byli ludzie niemający nic wspólnego z tymi, dla, których dobra się odbywała. Ówczesna opozycja nabrała cały kraj. Górowała nad zwykłymi ludźmi, bo miała pojęcie, co robi a inni tego pojęcia nie mieli. W rezultacie nastąpił rozwód elit z resztą społeczeństwa i na dodatek elity żrą się w walce o władzę i przywileje. Polscy opozycjoniści mieli szczęście. Los, jakoby zahipnotyzowany radykalnym konsumpcjonizmem, postanowił dać im nie powtarzalną szansę. Nigdy wcześniej i nigdy potem nie zdołaliby zdobyć takiej swobody działania. Suwerenność, wolność miały załatwić wszystko. Rozwiązać wszystkie problemy, rozwiać wszystkie wątpliwości, zaspokoić wszystkie potrzeby. Była to perspektywa tak kusząca, że podobała się wielu ludziom. Tak się jednak nie stało, bo toczy się polsko-polska zimna wojna-przeciwko czemuś-przeciw komunie-przeciw układom, co prowadzi do destrukcji. Brakuje wojny o coś-o rozwój kraju o społeczną sprawiedliwość. Nowi władcy nie potrafią myśleć i mówić o niczym innym tylko o komunistycznym zniewoleniu o Katyniu o lotniczej katastrofie pod Smoleńskiem. Brak kompromisu w systemie gospodarczym i wolny rynek sprawiają, że życie wielu stało się nie do zniesienia. Ludzie podzieleni na należytych i nie należytych, żyją jakby obok siebie. Połączeni i skazani na drugich, lecz całkowicie sobie obcy.. ''Bo jeśli upadniesz to jeden drugiego podniesie, lecz biada samotnemu, gdy upadnie''-napisano w Biblii.

 

 

KS.

Broni też pan komunizm i komunistów. Anty komuniści twierdzą, że geny agresji i ludobójstwa są na stałe wpisane w mentalność wyznawców ideologii komunistycznej. Symbolami tego są nazwiska: Dżugaszwili(Stalin) Dzierżyński, Trocki (Braustein)

 

W Polsce nie było ustroju komunistycznego przyrównywanie działaczy polskiego ruchu lewicowego do sowieckich komunistów jest bezpodstawne. Przez cały znany nam okres ludzkich dziejów, silni na różne sposoby wykorzystywali słabszych, albo przynajmniej nie przejmowali się ich niedolami i nie spieszyli z wsparciem. Zajmowali się wyłącznie sobą, zabezpieczeniem własnego bytu. Bunty robotników i chłopów oraz wiele rewolucji europejskich były wybuchem agresji spowodowanej długo trwałą, dotkliwą, kumulującą się frustracją słabszych-choć liczniejszych, którzy przez pokolenia padali ofiarą pychy, niegodziwości i okrucieństwa silniejszych(bogatych). To silni(bogaci)ponoszą odpowiedzialność za krwawe rewolucje i gwałtowniejsze bunty słabych-biednych. To strach przed głodem popycha ludzi do czynów heroicznych. Bunt, to jedyna broń ,w którą dobrotliwa natura zaopatrzyła biednych ludzi żeby świat zbytnio nie nad używał ich słabości. Dziś w Polsce silniejsi zachowują się w podobny sposób. Państwo-po 90 roku- traktują jak zdobyty łup, a nie dobro wspólne. Zawłaszczyli państwo i większość narodu wzięli w niewole. A nigdy nie wyzwala się tych, których wzięło się w niewolę. Los kraju leży w ich rękach. Oni kształtują życie milionów

                         

Takiego natężenia egoizmu, braku empatii, połączonych z miałkością intelektu i słabością charakterów w tej grupie nie pamiętają najstarsi ludzie. Klasyczny etos inteligencji został odsunięty na bok na korzyść nowego, obejmującego posiadanie domu, samochodu, zwiedzanie świata, bez uczestnictwa w życiu publicznym, bez sięgania po wzorce społecznej empatii. Inteligencja skupiona jest wokół wspólnego interesu, który działając w instytucjach centralnych samorządach spółkach skarbu państwa i stado ludzi, których osobiste dochody przystają do ich osobistych aspiracji, zwiększają zasięg przywilejów. „Wyścig szczurów”, to jest nawet więcej niż zawody.Dziedziczy się w rodzinie nie tylko dobra materialne. Ale wręcz styl życia. Istnieją pewne pokoleniowe ciągłości, pewien pakiet koniecznych cech mentalnych u członków tej samej społeczności. System finansów publicznych korzystny jest dla silniejszych dla dużych korporacji, przedsiębiorstw, zakładów i dla dużych miast. Dzięki temu systemowi w dużych miastach jest stosunkowo niskie bezrobocie, łatwiejszy dostęp do wyższych publicznych uczelni, większy dostęp do lepszych szpitali i placówek kultury. W dużych miastach prawicowe partie mają swój elektorat, a w kraju panuje względny spokój. Żyjemy w świecie w, którym bogactwo-jarzmo-waży tyle, że nie możemy wstać z kolan Za taką-stworzoną przez ludzką głupotę, przelewa się krew, zamęczonych jest więcej ludzi niż umarło śmiercią naturalną Mówi się o wojnach  z terroryzmem o służbie pokojowej o misji ,a chodzi o pieniądze .  Giną głównie cywilni ludzie. Hipokryzja i obłuda tych wojen są równie wielkie jak skala nieszczęść cierpień ludzi tych krajów. A wszystko zaczęło się przed 10 tys. laty. Ówczesne społeczności były egalitarne, wodzowie mieli ograniczoną władzę, kobiety cieszyły się wysokim statusem społecznym. Dopiero, gdy społeczność rolników-hodowców zapewnili sobie zasoby pożywienia, kobiety utraciły wysoki status i stały się nieomal zwierzętami pociągowymi. Nadwyżki żywności umożliwiły wykształcenie się pasożytniczych klas wyższych, które wyzyskiwały podwładnych.

 

 

 

 

 

KS.

W drugiej połowie lat 30-tych XX w. Stalin przeprowadził tzw. wielką czystkę. Historycy nie są zgodni, co do intencji jakie przyświecały jej inicjatorowi. jedni doszukują się racjonalnych uzasadnień, chęcią usunięcia wszystkich potencjalnych zagrożeń i całkowitego podporządkowania Stalinowi aparatu władzy. Inni przypisują ją jego manii prześladowczej. Nie, którzy badacze uważają wielką czystkę za fragment działań podyktowanych światopoglądem Stalina.           

 

ZP.

Stalin (Dżugaszwili-Gruzin) naśladował chanów, szachów i emirów. Emir Abdurrahman w dziewiętnastym wieku (Afganistan)był  bezlitosny, łamał wszelkie bunty, sobiepaństwo wielmożów -wielu   zgładził. By złamać opór przesiedlał całe plemiona z jednej części kraju do drugiej, a niepokornych wyżynał w pień Zbudował państwo policyjne, kontrolowane przez szpiclów i tajną policję. Stalin robił to samo i tak samo. Niektórzy kochają Boga za to ,że jest taki potężny, tak jak niektórzy kochali Stalina, który zabrał im rodziców, mężów, dzieci. Stalin uzurpator boskiej potęgi.

 

 

KS.

Każdy jest autorem swego życia, często jednak, nawet za osobiste niepowodzenia obciąża się państwo

 

ZP.

Państwo nie może uchylać się od obowiązku zapewnienia obywatelom możliwości zarobkowej pracy, ochrony zdrowia, edukacji, kultury i bezpieczeństwa, ale wszystkie pozostałe obowiązki spoczywają na poszczególnych obywatelach Dużym zagrożeniem dla normalnego życia wielu osób są: alkoholizm, narkomania i złe wychowanie. Ponad 300 tys. ojców (alkoholików) uchyla się od płacenia alimentów.Ponad40 procent dorosłych obywateli to DDA(dorosłe dzieci alkoholików) W Unii Europejskiej najwięcej głodnych dzieci jest w Polsce, co piąte polskie dziecko żyje w ubóstwie. Ponad 800 tys. przypadków przemocy w rodzinie w 2010 r. świadczy samo o sobie Jeśli trzeba mówić o osobistej odpowiedzialności za rodzinę za kraj, to wówczas wielu mówi, że nie ma na nic wpływu ,nie chodzi na wybory nie chce za nic brać na siebie osobistej odpowiedzialności.

 

KS.

Czy znane są główne przyczyny takiego złego stanu rzeczy?.Czy wiemy,co robić,żeby było lepiej?                                                

 

ZP.

Z ludzi nie zrobi się świętych aniołów, bo wielu świętymi być nie chce  ,ale należy  ludzi wychowywać, żeby stawali się lepszymi. Na ogół socjologowie są zgodni, co do tego, że większą niż obecnie rolę w wychowaniu w kształtowaniu ludzkich charakterów powinny spełniać środki masowego przekazu, a szczególnie telewizja i radio. Media są tak wszechobecne, że nie tylko dostarczają informacje, lecz także wpływają na styl życia oraz zachowania ludzi. Poza tym w naszym kraju jest bardzo kiepsko, gdy chodzi o czytelnictwo. I ludziom nawet nie wstyd, że nie czytają...Konkretne dane nie pozostawiają złudzeń .40 procent badanych ubiegłego roku nie miało do czynienia z tekstem dłuższym niż trzy strony maszynopisu Wszyscy chcą się rozerwać, czytać, o fajnych rzeczach, miłości, seksie, namiętnościach Mogą też być zbrodnie, bo to ciekawe Prawie nikt nie lubi przypominania mu o sprawach poważnych, trudnych wymagających wysiłku umysłowego, a przecież nawyk operowania umysłem spowalnia choroby starszego wieku Zycie tych, którzy nie czytają-a są ich miliony-staje się coraz bardziej jałowe, chamskie- ”kibole” Książki mają moc zmieniania życia ludzi nie zależnie od ich klasy społecznej, czy wykształcenia.

 

Książkowa wiedza jest duszą narodu, jego przewodnikiem, pamięcią, to jest walka pamięci z zapomnieniem. Czytanie zmusza mózg do myślenia Czytając zdobywamy minimum zaufania do ludzi i świata Autorzy książek tworzą ludzkie portrety. Czytając książkę poznajemy tych ludzi gdzieś oni w nas żyją i przypominają o sobie .Tworzą naszą nową świadomość istnienia.

 

 

Czytając książkę, zauważysz świat, na który byłeś ślepy ,zobaczysz nakładające się obrazy z twojego życia  i z życia bohaterów objaśniających abstrakcje tego świata. Dobra książka, to taki otwarty lufcik, przez, który można zerknąć na ten XXI w. i zobaczyć, co w nim się dzieje i jak my w nim żyjemy. Narody, w których odsetek ludzi czytających jet większy żyją godniej i dostatniej. Być może, gdy minie okres radykalnej konsumpcji ,a dobra materialne spowszechnieją, ludzie bardziej zaczną dbać o bogactwo duchowe; miłość, dobroć, tęsknota, czułość, przyjaźń, pożądanie i będą więcej czytać. Wśród ludzi coraz więcej będzie; homo sum ; hum ani mil ,a nie alienum puto-łac.,człowiek jestem nic co ludzkie nie jest mi obce Jestem przekonany, że wartości humanitarne są jednak bliżej socjalizmu niż kapitalizmu. Przyszłości narodu nie można budować na niewiedzy na, żałobie na smutku na poczuciu winy na zemście i agresji w zakłamaniu i konfliktach na niesprawiedliwości. Nie możemy żyć w ciągłym strachu, a to, że stracimy pracę, a to ,że ktoś nas pomówi, upokorzy, skrzywdzi, czy zdradzi Na nieuleczalnej zemście trudno zbudować tożsamość narodu inną niż nieszczęśliwą.

 

KS

Dziękuje za interesująca rozmowę.      

 Artykuł

 



gifstrona główna

Co można powiedzieć o tej nowej pozycji autorstwa Zygmunta Piaseckiego. Wydaje się ,że jest głęboka refleksją nad dramatem wielu ludzi jakim jest alkoholizm. Stanowi studium rozważań nad życiem alkoholika i jego rodziny, ale także sugestią terapii pomocowej w zwalczaniu tej grożnej choroby. Wątek historyczny zawarty w tym opracowaniu pobudza sumienie i refleksje nad wydarzeniami w najnowszej historii naszego narodu. Daje impuls do działań o charakterze przyśpieszającym rozwój kraju oraz urzeczywisnienie społecznej sprawiedliwości.

Jak mówi autor „ To nie polscy robotnicy obalili państwo realnego socjalizmu, lecz hołota wywodząca się ze wszystkich warstw i grup społecznych. To hołota pomogła polskim herostrasom zawłaszczyć państwo. Po wydarzeniach w latach osiemdziesiątych Polska utraciła szansę na budowę państwa dobrobytu dla wszystkich obywateli – na długie lata”

Oczywiście można się z tymi ocenami zgadzać lub nie, ale myślę, że warto na te tematy zastanowić się i wysnuć z nich własne wnioski. Książka przygotowana jest do druku. Można będzie niebawem w pliku PDF pobrać z jego strony.

pobierz plik PDF

Martylologia




gif

1 października obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ludzi Starszych.

„Starość jest zjawiskiem nieuchronnym. Obrastamy czasem, jak garnek kamieniem. Jedno się nie zmienia - widzenie świata, który jest piękny. Wciąż też, jak ludzie w różnym wieku, podążamy za swoimi marzeniami. Na koniec wchodzimy w paradoks: - osiągamy nieśmiertelność, umierając!”.

Myślę,że w jakimś stopniu jest to motto tego co pcha Zygmunta Piaseckiego do jego pisania.

vide artykuł

Karol Szmagalski

Moi przyjaciele poeci:

Zygmunt Dmochowski

gifwiecej o Zygmuncie

Zygmunt Dmochowski

W pozłocie chryzantem

 

Nowe nie było synonimem nieba:

wciąż szło – napierało gwałtownie

Wykruszały się sentencje ojców

nakładały na siebie kolory chwil –

ku temu co niespełnione biegły

 
 

Chmurzył się i huczał czas

wlokąc na grzbiecie cienie –

od czego nie można się uwolnić

 

Bóg czekał na ciszę która go wskrzesi

Źródło : Wołczyn (Ulotna przestrzeń, Nr 51, listopad 2009)..

Aleksandra Sas Wisłocka

gifwięcej o Aleksandrze

Modlitwa bezdomnego

Otól mnie kocem,
mamo kochana,
zawsze mi byłaś,
bardzo oddana.
Zakryj mi kocem,
także mą twarz,
zapomniałem wrócić,
mamo,na czas.
Ogrzej mnie mamo,
płomieniem rąk
i weż mnie z sobą,
weż mnie już stąd.
Nic więcej mamo,
tobie nie powiem,
sam nie wiem przecież,
skąd się tu wziąłem.
Błąkam się tutaj,
całymi dniami,
obdarty,biedny
i zapomniany.
Przez wszystkie dni
czekam na ciebie,
ty nie przychodzisz,
jesteś już w niebie.
Okryj mnie mamo,
okryj mnie ciepło,
tyle pociągów
już mi uciekło.
Nie myśl żle o mnie,
mamo ty moja,
widocznie taka,
jest moja dola.
Lecz cóż ja słyszę,
chóry anielskie?
Ktoś do mnie mówi,
wyciąga ręce,
słyszę też głosy
"już się nie lękaj
-to noclegownia
Świętego Alberta".

wiersz Aleksandry Sas Wisłockiej
Piotrków Kuj.;dnia 7.01.2009 godz.20.2o 

Genowefa Bazyli

gifwięcej o Genowefie

Niepokój do wynajeciaNiepokój do wynajęcia

Chcę wynająć niepokój,
Jak cień przy mnie tkwiący,
Raz duży, to znów mały,
Mieści się w czterech ścianach,
Tylko czasem wychodzi.
Niepokój
Czy słońce zaświeci,
Telefon zadzwoni,
Czy jesteś gdzieś tylko dla mnie,
Czy będę zawsze obijać się
O ściany samotności ?

Kto chce wynająć mój niepokój ?
Odstąpię tanio,
Za grosik.

Pochodzi z tomiku wierszy

"Niepokój do wynajecia"

linia

 gifgifgifgifgif

powrót na stronę główną

 

Zygmunt Piasecki autor książek :„ Dzieje Radziejowa i powiatu radziejowskiego w latach 1956-1990” oraz „Niezwykłe dzieje zwykłych ludzi na Kujawach 1939-1950” ,jak i książki „Starość może być radosna” a także autor wierszy i esejów, publikowanych na stronie http://www.piasecki2007.republika.pl, podejmuje się ciekawego i myślę trudnego tematu - „ Co robić, a czego nie robić, żeby godnie żyć”. W najbliższych dniach ukaże się pełny tekst związany z tym tematem.

Przeglądając  rękopis warto zasygnalizować, że opracowanie tematu zawierać będzie przysłowia oraz myśli refleksyjne zaczerpnięte z życia, książek.

Autor stwierdza, że ludzie  przede wszystkim  uczą się tego jak mieć, a rzadziej tego jak być. Żeby być sobą trzeba najpierw być kimś. Jeśli masz jesteś kimś. Wielu ludzi żyje źle, bo nikt im nie powiedział jak można żyć lepiej. Już  oni sami są zbyt leniwi, żeby z książek, coś więcej o życiu się dowiedzieć.

gif

Co robić, a czego nie robić, żeby godnie żyć

=================================================================================================

 Przysłowia oraz myśli refleksyjne, zaczerpnięte z życia i książek, zebrał i napisał Zygmunt Piasecki

gif

               Na ogół rodzice dbają, żeby dzieci były grzeczne, nie brudziły się i w szkole dobrze się uczyły. Brakuje im nawyku i cierpliwości, żeby dzieci uczyć życia. Młodzież nie znosi słuchać ,,kazań” szkoły – raczej – nie uczą dzieci i młodzieży godnego życia. Ludzie przede wszystkim uczą się tego, jak mieć, a rzadziej tego, jak być. Jeśli masz, jesteś kimś.

gif

               Wielu ludzi żyje źle, bo nikt im nie powiedział, jak można żyć lepiej, godniej. Zaś oni sami, są zbyt leniwi, żeby z książek, coś więcej o życiu się dowiedzieć.

gif

 

1.,,Czemuś biedny, boś głupi, a czemuś głupi, boś biedny” (rozpędzone koło bezradności) Ktoś, kiedyś powiedział – nie jestem ani głupi, ani leniwy, jestem tylko biedny, - może brakuje mi odwagi? Niektórzy osiągają dużo lub wszystko. Wstydzę się swojej biedy… Mam wrażenie, że bogaci znają moje trudności i górują nad moim wstydem. (Wstydzimy się na ogół ludzi obcych, rzadziej samych siebie…)

 gif

2.Bogaci nie tylko chcą być bogatymi. Oni chcą także zachować dystans do biednych. Biedni pragną wyrastać z ,,chama” na pana (z otchłani bardzo trudno się wydostać)

 gif

               ,,Wszyscy mamy takie same żołądki” (żołądkowa świadomość). Utopijna teoria egalitarystów: Wrogiem publicznym numer 1, jest bieda. To jej należy wypowiedzieć wojnę, aby nie było kolejnej wojny światowej!

               Towarzyszką biedy, jest bezrobocie. Człowiek bez pracy czuje się tak, jak czuje się człowiek bezdomny. Czuje się wykluczony i poniżony, a do poniżenia nie można się przyzwyczaić, bo ono nie ulega adaptacji.

               Podczas strukturalnego bezrobocia, człowiek długo czeka na pracę, a bezczynność zwiększa niecierpliwość i wydłuża czas oczekiwania. Bardzo często szukamy szczęścia, a jesteśmy niczym ten żebrak u Tołstoja, który spędził żywot, siedząc na garncu złota, żebrząc u przychodniów o grosze, nieświadom, że przez cały czas fortuna znajduje się pod nim.

 

3.Receptą na godne życie, jest wiedza i umiejętność jej wykorzystania: ,,Kto pyta, ten nie błądzi”, ale miast pytać, można w książkach, coś mądrego – jak godnie żyć – przeczytać. Wiedza, praca, talent i pasja, to klucze do godnego życia.

 gif

               Myślenie wymaga wysiłku, więc wielu ludzi chwyta się takich sposobów naprawy swojej niekorzystnej sytuacji, które nie wymagają większego wysiłku umysłowego. Lenistwo godzi się na bylejakość życia. Leniwi, to na ogół ludzie słabi, którzy bardzo często własną winę, za swoje niepowodzenia zrzucają na kogoś lub coś. (Zdarza się, że aktywni – w ramach dobrego uczynku – leniwych wyręczają, a wtedy lenistwo się umacnia.)

 

               Pozytywne efekty uzyskuje tylko ten, kto nad sobą pracuje. Trzeba uwierzyć we własne siły. Niechęć do siebie to hamulec pozytywnego myślenia. Żeby odnieść sukces, to trzeba być twórczym, a nie kręcić się wokół własnej osi lub chodzić po śladach innych ludzi.

 

4.Nie oczekuj od ludzi czegoś, czego sam sobie dać nie potrafisz. Trzeba określić swój cel, bo brak celu, to droga donikąd. Dobry pomysł, to połowa drogi do sukcesu. Jeśli będziesz miał cel i pomysł, to znajdziesz sposób na jego realizację.

 

               Jeśli odkryjesz w sobie jakieś zdolności, talent, to ćwicz te umiejętności, a staniesz się mistrzem. Każdy ma jakieś zdolności. Każdy w życiu może zrobić coś ważnego, ale każdy coś innego.

 gif

               Ćwicz i nie zrażaj się początkowymi trudnościami. Ćwicz wolno, ale dokładnie. ,,Jeśli człowiek się spieszy, to diabeł się cieszy.” Z czasem będziesz to robił szybciej i lepiej oraz ogarnie Cię pasja tworzenia. Odnajdziesz prawdziwy cel swego życia. Trzeba umieć cieszyć się nawet z małego  własnego sukcesu. Trzeba nauczyć się rezygnować (przegrywać) w przeciwnym przypadku możesz doprowadzić się do choroby. Nigdy nie prześpisz spokojnej nocy.

 

5.Nie rób tego, co niemożliwe, bo szkoda czasu. Nie rób czegoś bezmyślnie, tam gdzie potrzebna jest mądrość.

 

               Człowiek mądry otacza się mądrzejszymi, wtedy sam zyskuje na wartości. Głupiec otacza się głupszymi, dzięki temu wydaje się sobie mądrzejszym. Nieważne, co o tobie mówią głupcy, ważne co o tobie myślą ludzie mądrzy. Trzeba mieć odwagę i głupotę nazywać głupotą.

 gif

6.Bywa, że niektórzy mają kompleks niższości, który odbiera odwagę, wiec stają gdzieś obok i tracą radość życia. ,,Nie wszystko jest złotem, co się świeci”. Trzeba umieć znaleźć swoja wartość. Każdy ma w sobie coś, co jest piękne. Mogą to być: mądrość, dobroć, uśmiech lub głos.

 

               Droga do poznania siebie prowadzi, przez drugiego człowieka. Zauważ, co jemu w tobie się podoba i zaakceptuj oraz nadaj temu ważne znaczenie, a zobaczysz, że jesteś ,,złotem”.

gif

 

7.Pośpiech jest złym doradcą. Za popełnione w pośpiechu błędy, drogo się płaci, więc dwa razy pomyśl, zanim podejmiesz ważną decyzję. Natomiast kłopoty, należy rozwiązywać szybko, a nie odkładać na później, że ,,jakoś to będzie” lub ,,co się odwlecze, to nie uciecze”, bo one się spiętrzą i zemszczą.

 gif

8.Ludzie wędrując w czasie, zmieniają świat, ale ich mentalność pozostaje taka sama. Z byle powodu złoszczą się, są zazdrośni, agresywni i mściwi. Podczas sporów zapominają o kompromisie (,,żeby wilk był syty i owca cała”). Każdy obstaje przy swoim – jego musi być na wierzchu.

 

               Są ludzie bez poczucia humoru, chcący wepchnąć każdego w ścisły konwenans. W taki sposób powstają – bezproduktywne i stresujące konflikty.

 gif

               Telewizyjne seriale np. ,,M jak miłość” lub ,,Dom nad rozlewiskiem”, cieszą się wysoką oglądalnością, bo jest tam miłość, przyjaźń, dobroć, panowanie nad złymi emocjami i kompromis. Takimi ludzie chcieliby być, ale nie potrafią. Czasem im to się nie udaje, bo nie mają wzorca, na którym można się oprzeć.

 

9.Największym wrogiem człowieka, jest on sam, bo najtrudniej walczyć samemu ze sobą, ze swoimi wadami i słabościami. Zło najczęściej czynią ludzie słabi i od zła giną. ,,Jaką bronią walczysz, od takiej giniesz”. Wojujesz z przeciwnikiem, bezwiednie wojujesz z samym sobą. Jeśli wywijasz szabelką, to sam też obrywasz.

gifgif

 

               ,,Zło szkodzi piękności”. Jak bumerang szybko wraca do osoby, która ją wysłała i wywołuje u niego różnego rodzaju choroby. ,,W zdrowym ciele, zdrowy duch”. Zdrowie ciała zależne jest od zdrowego ducha – naczynia połączone.

 

               Na ogół wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy jaki duży wpływa ma – stan psychiczny – na ich jakość życia. Złość pochłania energie potrzebną człowiekowi do realizacji pozytywnych celów, które chce osiągnąć.

               Organizm człowieka nie znosi złości. Daje o tym znać: bólem głowy, żołądka, rumieńcem na twarzy, poceniem się rąk. W czasie późniejszym, złość niszczy cały organizm i przyspiesza przedwczesną, patologiczna starość. Trzeba mieć tego świadomość i systematycznie ćwiczyć odporność na złe emocje.

 

10.,,Zło dobrem zwyciężaj”. Bądź dobry – mądrą dobrocią – a spotka Cię nagroda wzajemności. Zło rodzi się samo, a dobroci trzeba się uczyć (nie ma dobroci, bez dobrych uczynków).

 gif

               Pomoc drugiemu człowiekowi, wtedy ma sens, kiedy on chce zmiany na lepsze i włoży troskę pracy w osiągnięcie wyznaczonego celu (jeśli pacjent nie ma ochoty na współpracę z lekarzem, to mu nie pomoże).

 

               W swej dobroci nie kieruj się wyłącznie tym, czego pragną inni. Realizuj swoje pragnienia – nawet jeśli musisz się komuś narazić. Pomagajmy innym ludziom, ale nie pozwólmy, żeby ich problemy przesłoniły nam nasze życie. Człowiek powinien żyć przede wszystkim dla siebie, a nie na wynos. Nie można żyć za kogoś. Każdy musi być odpowiedzialny za swoje życie.

 

11.Mówi się, że ,,na nudę i frasunek, najlepszy jest dobry trunek”. Bardzo mylne pojęcie, bo to raczej ,,pierwszy stopień do piekła”. Ludzie, którzy pracują, prowadzą dom, wychowują dzieci, nie mają czasu się nudzić. Na ogół nudzą się mężczyźni, którzy oddają się swemu egoizmowi, bo wiedzą, że kobieta weźmie na siebie odpowiedzialność za prowadzenie domu i wychowanie dzieci.

 

               Na nudę najlepiej zająć się czymś, co się lubi np. słuchaniem muzyki, czytaniem książki. Dobrze jest mieć jakieś hobby i przyjaciół. Wystarczy wokoło się rozejrzeć, a zawsze znajdzie się frapujące zajęcie. Rób to, co sprawia Ci przyjemność, a nie szkodzi innym. Wtedy zabraknie Ci czasu na obsesyjne lęki.

gif

 

               Na frasunek (zmartwienie) najlepsza jest praca oraz robienie coś, co się bardzo robić lubi. Zajęcie się jakąś twórczością. Robienie coś bez przymusu z pasją.

gif

 

               Spoiwem powyższych czynności jest nadzieja. Życie, twarde jest jak kamień, a nadzieja kroplą wody, która drąży w nim dziurkę – mały otworek. Nadzieja umiera ostatnia.

 

12.Ludziom słabym nie potrafiącym znaleźć swego miejsca na ziemi, wydaje się, że płyną łodzią po jej odbiciu. W chwilach bardzo bolesnych, podczas załamania, niektórym osobom śmierć wydaje się uchyloną bramą w drugie – pozagrobowe życie. Wyjściem z uciążliwości i koszmaru.

 

               Jeśli jest Ci bardzo ciężko, chcesz pomocy, to otwórz dłoń, żeby ktoś wziął Cię za rękę i pomógł wyjść z dołka. Śmierć, to bilet na pociąg, który się nie zatrzymuje. Los jest okrutny, tyle, że to on dotyka ludzi, a nie odwrotnie.

gif

 

13.Ludzie piją alkohol w towarzystwie i na różnego rodzaju uroczystościach. Ktoś, kiedyś powiedział, że mieszkańcy biednego i smętnego kraju piją alkohol, żeby uciec przed paskudną rzeczywistością. Pod wpływem alkoholu, człowiek staje się inny i to mu się podoba…

 

               Alkohol na ogół pija ludzie słabi. Po jego wypiciu, mają więcej odwagi, czują się silniejsi, weselsi, zapominają – chwilowo – o zmartwieniach.

 gif

               Alkohol, to oszustwo, taka spróchniała deska ratunkowa dla zbłąkanych we własnym życiu. Alkohol, to kłamstwo, które człowiek pije, żeby zobaczyć siebie i swoje życie w barwniejszych kolorach.

 

               Alkoholik systematycznie dostarcza paliwa mechanizmowi, który go zatruwa. Jeśli po przepiciu człowiek ,,leczy” się alkoholem – i to mu pomaga – to jest sygnał, że nadeszła ostatnia chwila, żeby przestać pić alkohol i uratować się od uzależnienia.

 

               Uzależnienie, to niewidzialny, ale odczuwalny w rodzinie proces, zniewolenie człowieka. Alkoholik systematycznie przestaje być sobą, traci kontrolę nad uczuciami. Staje się pobudliwy, coraz trudniej z nim się rozmawia. Skazuje siebie na poniżenie i wykluczenie, na umieranie w czasie życia.

 

               Zły los dotyka alkoholika i całej jego rodziny. Nienormalność zderza się z normalnością. Rodzina wobec alkoholika jest bezradna. Najbardziej bolą łzy wyciśnięte przez bliską sercu osobę.

 

               Alkoholik, to na ogół człowiek, któremu nie udało się życie. Czuje się samotny, zagubiony i bezradny. Uważa, że stracił w życiu cel. Jedyne co potrafi, to chwilowe uciszenie swych krzyczących myśli alkoholem. Ale gdy alkohol ,,wyparuje” staje się tym, kim jest naprawdę.

               Kiedy pije się alkohol regularnie, organizm przyzwyczaja się i potrzebuje coraz więcej. Wtedy człowiek musi pić, niezależnie od tego, czy wciąż tego chce…

 

               Alkoholizm nie da się zwalczyć (wyleczyć) silną wolą. Jest taką samą chorobą jak np. grypa, której silną wolą nie da się wyleczyć. Człowiek chory na grypę, bierze leki z nadzieją na rychłe wyzdrowienie. Alkoholik nie żyje taką nadzieją. ,,Głodnemu zawsze chleb  na myśli”. Spróbuj namówić w doniczce na oknie kwiat, żeby nie odwracał się do słońca, jeśli on go potrzebuje i jest mu ze słońcem dobrze.

gif

 

               Mając w rodzinie alkoholika nie żądaj, żeby natychmiast rzucił picie. Nie rób mu wykładu i nie kłóć się z nim. Nie żyj nadzieją, że to minie, że ,,jakoś to będzie”. Alkoholik manipuluje wszystkimi dookoła, żeby móc w spokoju pić. Jest świetnym adwokatem w swej sprawie.

 

               Na ogół alkoholik (są wyjątki) zaczyna się leczyć dopiero wtedy, kiedy nie ma innego wyjścia, gdy odejdzie od niego żona, wyrzucą go z pracy, zabraknie mu pieniędzy, nie będzie miał gdzie mieszkać.

 

               Żona alkoholika musi nauczyć się (wyćwiczyć) umiejętność uniezależnienia. Żyć swoim życiem. W rodzinie alkoholika nieustannie panuje lęk i niezadowolenie. Żona przeżywa nerwowe napięcie. Jest zła na męża, że pije, na siebie, że za mąż wyszła za alkoholika, że brakuje jej sił i odwagi, żeby z mężem się rozstać. To wszystko w niej się kumuluje i bardzo często eksploduje. Wtedy dochodzi do kłótni, a potem przeżywanie stresu i wyniszczanie organizmu.

 

               Jeśli nie można żyć razem, to trzeba żyć obok siebie (chociaż to bardzo trudne). Przede wszystkim unikać kłótni. Wypowiedziane – nawet bardzo ostre słowa do alkoholika nie docierają (on wie swoje). Jeśli zadajesz ciosy, to sama też obrywasz.

 

               Dzieci alkoholika nie czują się w pełni kochane. W czasie ojca (lub matki) periodu alkoholowego i kłótni rodziców, czuja się zagubione i opuszczone. Mają w sobie strach i lęk o siebie i o rodziców. Trwożą je każde głośniej wypowiedziane słowa – nawet jeśli się nie kłócą. Każde podobne wydarzenie, przypomina dom rodzinny. W całym ich życiu tak będzie.

 

               Żona (mąż) alkoholika musi szukać pomocy psychicznej, a czasem także materialnej u najbliższej rodziny i przyjaciół (to też nie jest ani proste, ani łatwe). Trzeba się zastanowić, czy życie w takim związku warte jest całego życia. Po rozstaniu, żona uczy się żyć samodzielnie. Następuje w niej wewnętrzna zmiana. I chociaż jest jej bardzo trudno, zaczyna raczkować jako osoba niezależna. Po pewnym czasie odzyskuje pewność siebie i siłę działania.

gif

 

               Trzeba przestać obsesyjnie się bać. Zawsze po burzy następuje pogoda, a po nocy dzień.

gif

 

               Można gardzić głodem po zaspokojeniu pragnienia.

 

               Jeśli ma się łaknienie, to rośnie uczucie głodu. Pracoholik często zapomina o głodzie, bo brakuje mu czasu na myślenie o łaknieniu. Dla alkoholika największymi wrogami są lenistwo i nuda. Podczas nudy dochodzi do głosu autosugestia, która wzmaga pragnienie alkoholu (pragnienie czuje się nawet wtedy, gdy nie jest się głodnym).

 

               Kiedyś – przed paroma laty – miałem przyjaciela uzależnionego od alkoholu. Toczył boje ze słabą wolą i lenistwem z poczuciem braku własnej wartości z kompleksami i brakiem nadziei. W pewnym czasie odkrył w sobie talent fotografa. Opanował sztukę, robił coraz lepsze zdjęcia. Fotografował zasłużonych starszych ludzi i zabytki. Organizował wystawy fotografii opisujące historię ciekawych miejscowości. Porywała go pasja tworzenia, która wyparła pragnienie alkoholu.

 

14.Każdy człowiek ma jakieś zdolności, tylko nie potrafi ich odkryć. Wystarczy chwila zastanowienia nad tym, co lubię robić, i co robię najlepiej i bez przymusu ćwiczyć te umiejętność, a wkrótce okaże się, że porywa nas pasja. Pragnienie tworzenia, wypiera pragnienie alkoholu (,,klin wybija się klinem”).

gif

 

15.Jak zdobyć siłę, żeby pokonywać sprzeczności, których pełno jest w życiu? ,,Potrzeba jest matką wynalazków”. Jeśli czujesz potrzebą, znajdziesz siłę i sposób na zaspokojenie potrzeby. W potrzebie robisz nawet to, czego nie lubisz… ,,Mus, to nie łaska”.     

          gif

               Miłość karmi się przyjaźnią, a siła karmi się potrzebą. Potrzeba ma siłę ponad wszystko. Pokonuje nieomal każdą przeszkodę. Trzeba umieć tę moc wykorzystać. Potrzeba jest siłą, która utrzymuje związek mąż – żona nawet wtedy gdy przygasa miłość.

16.Jeśli małżonkowie się rozwodzą, to najczęściej dlatego, że nie potrafią hamować złych emocji i korzystać z dobrodziejstwa kompromisu (kompromis – ugoda, polubowne załatwienie sporu, osiągnięte w drodze wzajemnych ustępstw, ustępstwo od zasad dla praktycznych korzyści (zob. słownik wyrazów obcych).

 

17.Nosimy w sobie ewolucyjne geny walki o przetrwanie – w tym brutalnym świecie. Chowanie urazów przez całe życie, to absurd. Człowiek, jest zwierzęciem stadnym, jeden potrzebuje drugiego.

 gif

18.Mniej interesuje nas to, co było, a nabrało znaczenia to, co jest, też zaczyna nas coraz mniej fascynować. Wartości zaczyna nabierać przyszłość.

 

19.Człowiek może żyć godnie, jeśli sprzyja mu państwo. Duże ptaki unoszone przez prądy rozgrzanego powietrza, docierają o wiele wyżej, niż byłyby w stanie pofrunąć o własnych siłach. Nie osiągniemy dobrobytu – podzieleni. Jeśli ,,jeden idzie do Lasa, a drugi do Sasa”. Jeśli ,,głuchy chodzi na podsłuchy, a ślepy na podglądanie”.

 

               Krążą wśród nas duchy konfederatów barskich i targowiczan i kuszą nas do nacjonalizmów, podziałów, kłótni i nienawiści.

 

20.Sprawiedliwość zachowuje się jak ,,kwiatek, który paraduje w zbroi, gdyż lęka się, że spotka słońce, otworzy się i rozwinie, a gdy zapadnie noc, zwiędnie i w jej mroku zginie”. Sprawiedliwość, jest za słaba i za biedna, wobec złota i srebra…

gif

 

               Trudno znaleźć sposób na wyrównywanie społecznych nierówności. Neoliberalizm jest problemem, a nie rozwiązaniem. Jednakowe szanse, to teoria bez praktycznego zastosowania. Społeczeństwo rynkowe, to porażka, bo większość przegrywa. Dopiero po czasie, większość, to sobie uświadamia.

 

               Totalitaryzm państwowy zastępowany jest totalitaryzmem ekonomicznym. Wolny rynek, to totalitaryzm mniej widoczny.

 

21.Opinia społeczna – przy manipulacji współczesnych środków przekazu – staje się siłą ponad wszystko (kraina gdzie fałsz udaje prawdę). Bogaci posiedli umiejętność wmawiania biednym, że wygrali. Posługują się ,,kodem” podwójnej prawdy – czasem wierzą w to, co mówią.  

22.Często krzywda większości – dzieje się na jej ,,życzenie”. Człowieka najtrudniej przekonać, a najłatwiej przekupić. Różni populiści i demagodzy obiecankami przekupują wyborców. ,,Stoimy przy brzegu z wędkami, a potem skaczemy do wody i jesteśmy rybami”.

 

23.Złość i różne w sercu żale, są złymi doradcami. Stosunek do siebie, każe walczyć z poniżeniem, do którego nie można się przyzwyczaić.

 

24.Lewica w Polsce powinna nauczyć się być częścią biedniejszej większości, a zarazem jej liderem. Nauczyć się przemawiać do tych, co słuchają i chcą coś dla siebie robić. Do zrobienia jest bardzo wiele – róbmy to razem, będzie szybciej i lepiej.

 

25.Jeśli po kolejnych wyborach, nadal większość cierpi biedę. Jeżeli panuje korupcja, oszustwo i zakłamanie, to ludzie ,,głosują nogami” (niska frekwencja wyborcza). Każdy robi, co może, jeden trochę lepiej, drugi trochę gorzej. ,,Każdy sobie rzepkę skrobie”. Czasem zdobycie posiłku jest dużym sukcesem. Ucieczką od rzeczywistości są: alkohol, narkotyki, a nawet masowe imprezy lub seriale telewizyjne. Nadszedł czas, żeby Polacy zastanowili się, co razem i każdy z osobna zrobić może dla kraju i dla siebie, żeby godnie żyć.

 gif

26.Wszystko zależy od ludzkich zachowań, a wśród ludzi wciąż za dużo jest ,,szumowin”.

 

Refleksją na ten temat niech będzie wiersz:

 

Bardzo proszę niech ktoś mi wytłumaczy,

co w ludzkim życiu szumowina znaczy.

Wśród ludzi szeroki margines społeczny,

zawsze i wszędzie obecny.

Lubi ludziom: dokuczać, gnębić, dopiekać,

kłuć, dogryzać, przygarniać,

dogadywać, kąsać, docinać,

wyszydzać, opluwać, pomawiać.

Gdy szumowiny na wrzątku pływają,

ludzie łyżką je zbierają

I do zlewu wylewają.

Inercja sprawia, że ludzka szumowina,

nadal wśród ludzi jest żywa

i na powierzchni ludzkiego życia pływa. 

                

 

PS. Czytelnik może powiedzieć. Jesteś mądry w cudzych sprawach, a być może we własnych bezradny. Zrób wszystko, żebyś był szczęśliwy, wtedy możesz doradzać innym.

 gifgifgif

               Rzeczywistość bywa smutna, ale nie mam zamiaru ludzi przekarmiać doradzaniem. Jeśli uda mi się pobudzić apetyt, to ludzie sami nauczą się szukać sposobu na godne życie.

gif

 

               Nie chcę też stwarzać wrażenia, że moje życie oraz ludzi, których znam, jest nieustannym pasmem niepowodzeń. ,,Życie to zielone drzewo życia” – mówił Goethe. Każdy robi to, co potrafi. Kocha dzieci, wnuki i prawnuki. Bywamy ,,raz na wozie, a raz pod wozem” więc mówienie o samych klęskach byłoby nieporozumieniem. Chciałbym, żeby przyszedł taki czas, w którym radość witać będzie wszystkich każdego dnia.

gif

 

 

Bibliografia:

1.     Grzegorz Kołodko ,,Wędrujący świat”

2.     Beata Pawlikowska ,,W dżungli miłości”.

Ilustracje opracował, narysował i ożywił Karol Szmagalski.

linia